Wieści z Pokoju
Nauczycielskiego
Rok w UMiCu znów się kończy,
Każdy uczeń dziś hula odtańczy.
Na wakacje kufry stoją zapakowane
I czekają tylko na wielkie pożegnanie.

Ysabel jest dumna ze swoich Puchonów,
Bo należą do jej prywatnych czempionów.
Walczą do końca jak Janusz Borsuk nakazał
I poddawania się im skutecznie zakazał.
Ocenę roku pani profesor wyznała,
Lecz raczej do innych z tym odsyłała.

Anley uczniów za wybitnych leniuchów uważa,
Dla nich dodatkowe miejsca na trolle stwarza.
Profesorka rok ten za wspaniały uznaje,
Bo od tej pory za nauczyciela się podaje.

Eveline jest z pracy Krukonów zadowolona
I nikt nie chwali jej uczniów tak jak ona.
Rok w UMiCu uważa za strasznie pracowity,
Jednak w kadrze był całkiem niesamowity.




Nicole bardzo dumna jest ze ślizgonów,
I ma pewność, że będą mieli puchar domów.
A na pytanie czy rok ten jest lepszy, profesor orzekła,
Że powróciła do niej magia – część jej jednak uciekła.

Amaia dumna jest z drugoroczniaków,
Co wyrośli dzisiaj na mądrych uczniaków.
Według dyrektor rok ten był znacznie gorszy,
Jednak ma nadzieję, że kolejny będzie dużo lepszy.

Annabeth jest dumna ze swoich Gryfiątków,
Co są jej malutką waleczną bandą lwiątków.
Z nimi z uśmiechem rok ten dobrze kończy,
Z radością wyśle za nimi jeden list gończy.

Sophie niezłymi ocenami szczyci się z przedmiotu,
Jednak ukradkiem poszukuje szybkiego lotu.
Uciekać chce na Hawaje, bo rok ten jej obojętny,
Jednak podsumowuje go jako całkiem przeciętny.

Paula za chęć nauki uczniów wysoko dzisiaj ocenia,
Mówiąc, że mądrzy z latania, co faktu nie zmienia!
Każdy rok dla niej jest dobry, zaś tego wyjątkowo
Uważa za minimalnie lepszy jakościowo.

Przemek twierdzi, że pierwsza klasa wybitnych uczniów miała,
Zaś za to druga poziom wspaniały non-stop utrzymywała.
Rok szkolny uznaje za identyczny do poprzedniego,
Jednocześnie twierdząc, że nie ma drugiego takiego.

32
31
Poprzednia strona || Następna strona