Zmiany są wciąż tajemnicze nawet dla nas, redaktorów, ale spokojnie. Nie martwcie się. Nie będzie źle! Muszę tu jeszcze wspomnieć, że ostatnimi czasy po strychu nie biega już żaden szczur. Wygląda na to, że ktoś przegania je z samego rana. A może to wina imion jakie im nadają redaktorzy? Oj, trzeba przyznać, że te są całkiem oryginalne. Ciekawe, jaki z nich dostanie ten wytresowany przez redaktor naczelną Patronusa?


7. Poszukiwanie spadku.
            Ostatnia wycieczka po Uniwersytecie była naprawdę niezwykła. A wszystko za sprawą pewnej starszej pani, która zawitała do Wielkiej Sali. Przyszła prosząc uczniów o pomoc w odnalezieniu spadku. Niektórzy uczniowie już ją znali dzięki lekcjom na rozszerzeniu numerologii, jak chociażby nasi prefekci naczelni, którzy zorganizowali odsiecz. Jak wiadomo, młodzi czarodzieje zrobią wszystko by się dobrze bawić i zarobić parę punkcików. Biegali więc po całej szkole szukając kolejnych wskazówek, aby dowiedzieć się, gdzie podział się spadek dla młodego Severusa Eliasa. Nie zabrakło też zadań, takich jak: karmienie sałatką z trawy Słoninki, przekupienie malca lizakiem czy uwolnienie uwięzionej Ysabel. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że są tacy, którzy zaklęciem Lumos przecinają więzy. Niezwykłe, prawda?

8. Koniec mordęgi uczniów i nauczycieli.
            Tak jest! Koniec roku za nami! A co się na nim działo? Ech… to co zwykle. Przemówienie dyrektorskie było niezwykłe i bardzo melancholijne. Podsumowanie tego roku, nie było łatwe, bo rok był pełen wydarzeń (wiem coś o tym, bo musiałam je opisywać). Stały element każdej uroczystości: wręczanie świadectw, dyplomów… tylko że tym razem dyrektorzy nie rozdawali wszystkich. Poszli na skróty. Może i dobrze… bo w tym roku było zadziwiająco dużo absolwentów. Gratulujemy 12 osobom, które ukończyły nasz Uniwersytet! Gratulujemy również 8 nowym drugoklasistom! I śpieszymy donieść, tym, których nie było na tej zacnej uroczystości – dyrektor McLevis już nie będzie dyrektorem. Zrezygnował z tej funkcji, czego nikt się nie spodziewał! Żal, rozpacz i niedowierzanie wciąż słychać po kątach naszej szkoły, czy w naszych domach. Nie wypada nie wspomnieć o UMiCkach! Tu zawojowali świat Ślizgoni, zgarnęli aż 11 nagród z 12! Co na to pozostałe domy? Zadziwiające, ale nikt nie narzekał. Wygląda na to, że nasza społeczność uczelniania się w końcu zjednoczyła. Gratulujemy również zakończenia stażu uroczym stażystkom, których jest aż 3, a może tylko 3… zważywszy na to ile ich było na początku. Oby kolejny rok był tak obfity! Do zobaczenia!
Czy wiesz, że...?


...Susan Reton  zgubiła się w czeluściach betoniarki?

...Klaire Hearts
stała się nadwornym grafikiem Krukonów?

...Nickolas leFant
pije wszystko co znajdzie, nawet marynaty do grilla?

...Herba deVries
po cichu założyła klub adoracji wibracji 8?

...Paula Rodriguez nie spaceruje, a lata na swojej nowej miotle?

...Rafael Weden uwielbia być grillowany?

...Aurelie d'Auvergne nie może rozstać się ze swoją postacią z rozszerzenia Numerków?

...Xayah Devoux odkryła zamiłowanie do torturowania uczniów?

...Nicole Matthews założyła swój własny królewski dwór?


...Lorena Whitney założyła niezwykły związek z Bramką do metalu?






 




6
5
Poprzednia strona || Następna strona