0
0
39
0
Mosiężne drzwi ze srebrnym zdobieniem dawały wyraźny sygnał: „To jest azyl Nicole Matthews! Uważaj! Nie wiadomo, co może się wydarzyć, kiedy przestąpisz ten próg”. Jej gabinet był w tonacji hebanu, a uzupełniały go elementy granatowe. Tajemniczość i mrok panujące w tym miejscu przywoływały iście filmowe sceny grozy, aż ciarki chodziły po plecach na samą myśl o tym wnętrzu. Wiecznie porozrzucane na solidnym hebanowym biurku różne papierki były oznaką nieustannej pracy. W rogu stała świeca rzucająca nikłe światło. Zaraz za biurkiem znajdował się wygodny fotel z granatowym obiciem. Na ścianach pokrytych szarą farbą widniały liczne dyplomy i rozmaite pamiątki pani dyrektor i profesor astronomii. Jedną z takich pamiątek był też zapach piernika, który za sprawą czarów pozostał jako wspomnienie po Angelice Vinderbrem. Ten zapach koił zmysły.


Kliknij na obrazek powyżej, aby wejść do pomieszczenia (join: umic_dyrektor)

Nie wiesz, co zrobić, by wejść do sali i móc uczestniczyć w lekcjach? Kliknij [tutaj]


ˆ 2011 - 2015 Uniwersytet Magii i Czarodziejstwa . Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szkolne skrzaty uwielbiają ciasteczka (cookies). Poczęstujesz je?

powered by jPORTAL 2 & UserPatch